Info

fot. Kania Be

fot. Kania Be

Nazywam się Agnieszka Ogonowska i jestem headhunterem.

Brzmi to trochę jak wyznanie na spotkaniu grupy terapeutycznej… Niemniej taka jest właśnie prawda, więc nie ma co owijać w bawełnę, jak sądzę.

Od początku życia zawodowego po elitarnych humanistycznych studiach jestem związana z tematami rynku pracy, kariery i rozwoju osobistego. Jak patrzę na to z perspektywy czasu, to muszę przyznać, że branie się zawodowo za rozwój osobisty innych, gdy ma się 25 lat i samemu jeszcze mało wie, jest śmiałym posunięciem… Jednak co się stało, to już się nie odstanie, byłam więc kadrową, trenerką, doradcą zawodowym, teraz jestem headhunterem. Pracowałam w Polsce i za granicą. Wszystkie szczegóły, jeśli Was to zainteresuje, znajdziecie tutaj: LinkedIn.

Poza tym robiłam też sporo innych rzeczy: pracowałam w magazynie kulturalnym, sprzedawałam tkaniny w hurtowni, pakowałam paczki z gadżetami w agencji PR, oprowadzałam turystów po Włoszech, produkowałam kursy e-learningowe. Rynek pracy znam więc od wielu różnych stron, również tych mniej różowych…

W 2008r. postanowiłam rzucić stałą pracę i Warszawę, i wyjechać w poszukiwaniu przygody. A ponieważ nie przepadam za nadmiernymi upałami, wilgocią i insektami, zamiast Azji czy Ameryki Południowej wybrałam Europę. Kolejne cztery lata spędziłam więc na walizkach pracując jako wolny strzelec i mieszkając w Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Holandii. W 2012r. zrobiłam wielki „Come Back” i… oto jestem!

Kiedy zaczynałam pisać tego bloga miałam ambitny zamysł opisywania moich zagranicznych przygód, odkryć i znalezisk oraz całej masy innych tematów, i byłam przekonana, że będzie to fascynująca mieszanka, od której ludzie trafiający na moją stronę nie będą mogli się oderwać. Szybko jednak okazało się, że bloga w tej formie czytają 3 osoby: Moja Najbliższa Przyjaciółka, Pan N. i ja. Kiedy po 3 miesiącach Przyjaciółka i Pan N. wymiękli i w gronie stałych czytelników zostałam tylko ja, uznałam, że czas jednak na „drobne” zmiany.

Skupiłam się więc na tym, co najlepiej mi wychodzi, czyli tematach pracy, kontaktów międzyludzkich i rozwoju osobistego. I takie posty najczęściej tu znajdziecie. Od czasu do czasu jednak dawne tęsknoty biorą górę i wtedy przemycam coś do kategorii Rozmaitości. Tam zresztą też znajdziecie pionierskie wpisy Miejskich Przygód sprzed Wielkiej Reformy.

Poza pracowaniem jako headhunter zajmuję się też permanentnym realizowaniem swoich pasji i zainteresowań: piszę książki (ok, na razie jedną), tańczę, zajmuję się burleską (stąd na zdjęciu powyżej wyglądam właśnie tak, jak wyglądam), ciągnie mnie do amatorskich teatrów. Niestety, będąc największym leniem w tej części miasta nie mam szans na osiągnięcie maestrii w żadnej z tych dziedzin, pozostają więc one nieustannie jedynie w kategorii zajęć pozalekcyjnych.

Jeśli trafiliście tu i spodobało Wam się, to będzie mi bardzo miło jeśli: zalajkujecie fanpejdż na FB lub dodacie Miejskie Przygody na swoją listę w BloglovinMożecie też zostawić komentarz albo napisać do mnie tradycyjnego mejla na adres: agnieszka{at}miejskieprzygody.pl