Rozmowa kwalifikacyjna przez skype

Czym różni się rozmowa kwalifikacyjna przez skype od zwykłej? Niczym poza formą kontaktu. To cały czas pełnowartościowy element procesu rekrutacji, na podstawie którego rekrutujący podejmie decyzję o zatrudnieniu lub zaproszeniu nas do kolejnych etapów. To może być więc nasza jedyna szansa na prezentację w rekrutacji, warto zrobić ile się da, żeby wypaść jak najlepiej.
Każda rozmowa kwalifikacyjna jest stresująca. Znam jednak osoby, dla których ta prowadzona przez skype jest dużo trudniejsza od rozmowy bezpośredniej. Czy wy też tak macie?

Jak się przygotować do rozmowy kwalifikacyjnej przez skype

Prowadzę projekty dla klientów w całej Polsce, co oznacza, że kandydatów też szukam w całym kraju, a czasami i poza jego granicami. Świetnie, jeśli możemy spotkać się osobiście, często jednak nie jest to możliwe i wtedy korzystam ze skype. Najważniejsze w ocenie kandydata (oczywiście) są zawsze jego/jej kompetencje, ale pewną rolę odgrywają też (nie ma co udawać, że nie) elementy autoprezentacji. I o ile podczas rozmowy w biurze większość kandydatów zna podstawowe zasady (strój, uśmiech, kontakt wzrokowy, zdecydowany uścisk dłoni etc.) i je stosuje z powodzeniem, to dla wielu osób rozmowa kwalifikacyjna przez skype wydaje się być niezbadanym lądem.

Podzielę się z wami dzisiaj tym, o co według mojego doświadczenia warto zadbać przed i w trakcie takiej rozmowy.

PRZED ROZMOWĄ

PRZYGOTUJ SCENĘ

1. Tło: ważne jest to, co mówimy, ale to, co widać za nami też wpływa to, jak się prezentujemy. Suszące się pranie, sterty dziecięcych zabawek, wypchana głowa jelenia z porożem – widziałam w tle to i jeszcze kilka innych atrakcji. To oczywiste, że większość kandydatów prowadzi taką rozmowę z domu, a dom… no cóż, to dom, w którym i są dzieci, i robi się pranie, i otacza ukochanymi przedmiotami. Tylko, że ja nie wpadam do kandydata na kawę. Ja chcę spotkać się z profesjonalistą i rozmawiać o pracy, a nie kolorze majtek, które właśnie wyprał. To, co można przearanżować, warto przearanżować. Może możesz przenieść pranie na tę godzinę w inną część pokoju, może na ścianie za sobą możesz powiesić obraz z przedpokoju, zamiast serii półnagich zdjęć rodzinnych z plaży (tak, tak…). I nie, nie chodzi mi o to, że rodzinne wakacje na plaży to zło. Bardziej o to, że część rodzinnych wydarzeń powinna pozostać prywatna, nawet jeśli rekrutację zleciła firma o rodzinnym charakterze. Przyjrzyj się krytycznym okiem temu, co będzie widać za tobą i zmień, co trzeba.

2. Kamera: żeby najlepiej było nas widać, kamera powinna znajdować się na wysokości wzroku. Jeśli korzystasz z laptopa lub tabletu, połóż je na podstawce. Nawet kilka książek ułożonych jedna na drugiej może być rozwiązaniem. Ważne, żeby kamera była na wysokości twojego wzroku. Zdarzyło mi się rozmawiać z kandydatem, który korzystał ze skype na tablecie, a tablet ten trzymał w ręku. Przez całą rozmowę czułam się, jak na przejeździe kolejką górską w wesołym miasteczku… Jeśli korzystasz z tabletu, znajdź mu wygodne ustawienie na stabilnym biurku. Rozmówca będzie ci wdzięczny.

3. Oświetlenie: kamera to czuły organizm, a do prawidłowego funkcjonowania potrzebne jest jej światło. Bez niego nie pokaże nic i cały nasz wysiłek włożony w odpowiednią mimikę i kontakt wzrokowy (o tym za chwilę) pójdzie na marne. Powinniśmy mieć światło, które oświetla nas z przodu, idealnie jeśli możemy siedzieć przed oknem. Jeśli usiądziemy tyłem do okna, osiągniemy „efekt świętego”: złocista aureola i ciemna plama w miejscu twarzy. Nie jest fajnie rozmawiać z kimś, czyjej twarzy nie widać – sprawdziłam wielokrotnie. Z kolei światło z boku da efekt potwora z kreskówki, który ma tylko pół twarzy. Jeśli nie macie możliwości siedzenia na wprost równomiernie oświetlającego was okna (albo rozmowa ma odbyć się ciemnym, zimowym popołudniem) postarajcie się o lampkę, która będzie oświetlała z góry waszą twarz (zwykła biurkowa lampa wystarczy) i dodatkowe, boczne źródło światła, żeby kamera dobrze mogła rozłożyć siły.

4. Notatki: jedną z ogromnych zalet jakie ma rozmowa kwalifikacyjna przez skype, jest możliwość korzystania z notatek, co czasami bywa trudne lub niemożliwe na zwykłym spotkaniu. Obok komputera możecie mieć więc zapisane główne punkty swojej prezentacji, swoje CV, kluczowe informacje o firmie lub rynku, listę pytań do firmy, i korzystać z nich dyskretnie w trakcie rozmowy.

PRZYGOTUJ AKTORA

5. Ubranie: dres, koszulka polo, t-shirt – w ostatnich tygodniach prowadziłam kilkanaście rozmów przez skype i naoglądałam się wachlarza strojów. Wszystkie dotyczyła pozycji menedżerskich. Rozmowa kwalifikacyjna przez skype to normalna rozmowa kwalifikacyjna. Na spotkanie w biurze żaden z tych panów w dresie by się nie stawił, ale w zaciszu własnego domu czują się bardziej jak na spotkaniu ze znajomym niż podczas oficjalnej okazji. Nie róbcie tego błędu. Jeśli bardzo nie lubicie formalnego ubioru lub źle czujecie się w ciasnych spodniach lub sztywnej spódnicy, możecie zostać w spodniach od dresu łącząc je z oficjalną „górą”. Pamiętajcie tylko, żeby nie wstawać podczas rozmowy!

ZRÓB PRÓBĘ

6. Test połączenia i sprzętu: to jest oczywista oczywistość, więc zaznaczam ją, żeby nam nie umknęła: zawsze, absolutnie zawsze, przed rozmową sprawdźcie działanie sprzętu, połączenia i tego, jak was widać i słychać, z kimś znajomym, kto wprost powie wam co jest jeszcze do poprawienia.

7. Podrasuj profil skype: profesjonalne zdjęcie w profilu skype i profesjonalny nick nie zaszkodziło jeszcze nikomu, ale nie przejmujcie się za bardzo jeśli nick ziutek.kowalski jest już zajęty i pozostało tylko ziutek123.kowalski_8. Rozmowa i tak się odbędzie, a to najważniejsze.

8. Dane kontaktowe: zadbajcie o to, żeby mieć pod ręką dane kontaktowe do osoby, z którą macie rozmawiać, w tym numer telefonu. Na przykład na wypadek, gdy na minutę przed „godziną zero” padnie internet…

W TRAKCIE ROZMOWY

ZADBAJ O JAKOŚĆ

1. Słuchawki/mikrofon: nie ma nic złego, wstydliwego ani źle odbieranego w używaniu podczas rozmowy słuchawek. Ja używam ich za każdym razem, żeby mieć pewność, że dobrze usłyszę każde zdanie kandydata, nie zagłuszą go odgłosy autobusu przejeżdżającego ulicą, czy cygańskiej orkiestry, która właśnie postanowiła rozpocząć koncert pod oknem. W moim zestawie ze słuchawkami mam też mikrofon, co z kolei pomaga w zbieraniu wszystkich zdań. Dobry mikrofon skutecznie będzie neutralizował słabszą jakość połączenia. Szczególnie jeśli czeka was rozmowa z obcym języku lub z kilkoma osobami, postarajcie się o słuchawki, żeby wątpliwości, czy dobrze usłyszeliście dane słowo nie podnosiły poziomu stresu.

2. Otoczenie: kolejna oczywistość: zamknijcie drzwi od pokoju, uprzedźcie współlokatorów, że jesteście niedostępni, wyłączcie telefon i inne aplikacje na ekranie oraz ich głośne powiadomienia.

3. Problemy techniczne: ostatnia z oczywistości. Jeśli się pojawiają lub mogą pojawić, koniecznie mówmy o nich od razu. W zeszłym tygodniu rozmawiałam z kandydatem, który od razu na początku uprzedził mnie, że ma problem z baterią laptopa, która może się niespodziewanie wyłączyć. Dzięki temu, nie byłam zaskoczona, gdy 40 min później połączenie zostało przerwane, a on nie dawał się ponownie wywołać. Po 5 minutach rozwiązał problem po swojej stronie i dokończyliśmy rozmowę.

ZADBAJ O RELACJĘ

3. Kontakt wzrokowy: rozmowa kwalifikacyjna przez skype różni się od innych tym, że jest prowadzona właśnie przez skype (ha!). Cierpi na tym utrzymywanie kontaktu wzrokowego. Zupełnie naturalnym odruchem jest patrzenie na obraz rozmówcy na ekranie, kiedy coś mówimy. Ja zawsze staram się, żeby od czasu do czasu, kiedy zadaję pytania lub opowiadam o stanowisku, patrzeć w kamerę. Uczucie początkowo dziwne i wymagające przezwyciężenia, ale efekt wart tego. Po drugiej stronie mój rozmówca ma wrażenie, że patrzę na niego, a to bardzo pomaga w budowaniu kontaktu i relacji.

4. Uśmiech: rozmowa kwalifikacyjna stresuje zawsze i każdego, a taka przez skype przez swoją formę, dla wielu osób jest jeszcze trudniejsza. Prawie każdy kandydat, z którym rozmawiałam w ostatnim miesiącu zapominał się uśmiechać. Jeśli boicie się, że to może być i wasza przypadłość, z boku monitora przyklejcie kartkę-przypominajkę.

To wszystkie punkty, które ja uważam za najważniejsze. Jeśli jeszcze jakieś przychodzą wam do głowy, napiszcie w komentarzach. No i koniecznie dajcie znać, jakie są wasze doświadczenia z rozmowami kwalifikacyjnymi przez skype.

  • Dudka

    Poroże żubra…? : D

    • http://www.miejskieprzygody.pl/ Agnieszka Ogonowska

      😀 No tak… orientacja w świecie fauny nie jest moją mocną stroną… to był wypchany jeleń i na pewno z porożem 😉